Ile zarobisz w Kielcach

Ile zarobisz w Kielcach

zarobki kielce

Zarobki Kielce

Województwo świętokrzyskie nie ma się specjalnie czym chwalić jeśli chodzi o zarobki. Mediana wynagrodzeń w województwie wynosi koło tysiąca mniej niż mediana wynagrodzeń w skali kraju. Wynik ten związany jest bezpośrednio z przynależnością do makroregionu Polski Wschodniej. Różnice gospodarcze widać także w przypadku najmniejszych zarobków, według badań aż 25% osób otrzymuje wynagrodzenie wynoszące 2 200 złotych brutto miesięcznie lub mniej.

Statystycznie w Kielcach na 1000 mieszkańców pracuje 368 osób, jednak średnią zawyża samo miasto, w województwie świętokrzyskim bezrobocie jest większe. Bezrobocie rejestrowane w Kielcach wynosi ok. 11%, a przeciętne wynagrodzenie brutto w Kielcach wynosi 3 845 złotych brutto na miesiąc, co odpowiada 92% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w Polsce. W województwie świętokrzyskim zarobki oscylują w granicy 3581 złotych brutto na miesiąc. Dla porównania, zarobki w Polsce wynoszą średnio 4151 złotych. Główne sektory zatrudnienia w województwie świętokrzyskim to przemysł i budownictwo (27,5%), usługi (2,7%), finanse (2,7%) oraz rolnictwo (1,8%).

Najmniej zarabia się w sektorze usług: turystyce, hotelarstwie i handlu detalicznym. Przykładowe zarobki to 1579 złotych brutto – sprzedawczyni w sklepie z używaną odzieżą, początkujący fryzjer, pracownik małego punktu gastronomicznego i sprzedawca w sklepie obuwniczym. Nieco więcej, koło 1770 złotych brutto zarobi kasjer w hipermarkecie i ochroniarz. Poniżej dwóch tysięcy zarabia się jako pracownik stacji paliw, farmaceuta technik, sprzątaczka, bibliotekarz i pomocnik na budowie. Nieco powyżej minimalnej krajowej zarobi inspektor w starostwie, akustyk w ośrodku kultury, pielęgniarka, elektryk, policjant i nauczyciel. Powyżej 2 000 zarobi się także pracując w administracji, jako farmaceuta magister, technik laboratorium czy referent.

Lepiej, powyżej 3000 na miesiąc zarabia np. kierownik referatu, ratownik w pogotowiu ratunkowym, nauczyciel dyplomowany, elektromonter, pielęgniarka środowiskowa, lekarz bez specjalizacji, naczelnik wydziału, asystent w policji, kierownik hotelu, starszy specjalista w banku czy naczelnik wydziału. Żeby zarabiać powyżej 4000 trzeba zostać kierownikiem referatu, informatykiem, kierownikiem wydziału, dyżurnym operacyjnym w straży pożarnej, lekarzem z II stopniem specjalizacji, monterem w elektrowni, dyrektorem zespołu szkół, specjalistą BHP, dyrektorem lub menedżerem hotelu.

Bezpiecznie mogą się czuć ci, którzy zdobędą zawód kierownika sekcji straży pożarnej, adwokata, prezesa spółki miejskiej, radcy prawnego, członka zarządu, profesora na uczelni, ordynatora oddziału w szpitalu, przedstawiciela medycznego, lekarza specjalisty, naczelnika wydziału w Urzędzie Miejskim, wiceburmistrza, wicestarosty, sekretarza powiatu, wójta, dyrektora szpitala czy starosty. To zarobki oscylujące między pięcioma, a ośmioma tysiącami złotych brutto.

Najlepiej w województwie świętokrzyskim zarabiają burmistrzowie, starości, komendanci wojewódzcy policji, skarbnicy powiatowi, wójtowie, lekarze - kierownicy oddziałów, zastępcy prezydenta, wojewoda świętokrzyski, dyrektorzy szpitali, adwokaci z praktyką, lekarze z dyżurami, członkowie zarządu spółki giełdowej. Tutaj zarobki mogą osiągnąć dziesięć do dwudziestu tysięcy złotych brutto na miesiąc. Najwięcej zarabiają prywatni przedsiębiorcy, według miesięcznych dochodów wykazanych w PIT w Urzędzie Skarbowym w Kielcach mogą liczyć nawet na pół miliona złotych na miesiąc.

 

 (ASZ)

Komentarze (0)