Zarobki Olsztyn

Zarobki Olsztyn

Zarobki w Olsztynie

Warmia i Mazury nie są najszczęśliwszym okręgiem do zamieszkania; zarobki są tu mniejsze niż w województwach centralnych i południowych, a bezrobocie jest dwu- czy nawet trzykrotnie większe niż w pozostałych częściach kraju. Zdumiewa to, jeśli się pomyśli, że Mazury są olbrzymim ośrodkiem turystycznym, a położenie geograficzne powinno wspierać kontakty z zagranicą. Tymczasem region zajmuje ostatnią pozycję w kraju, jeśli chodzi o wielkość przeciętnej pensji oraz pierwsze, jeśli chodzi o bezrobocie. Jednocześnie bezrobocie nadal jest dwucyfrowe (w ostatnich latach waha się w zależności od sezonu od 12 do 16 procent), a średnie zarobki osiągają 84% średniej krajowej i wahają się od 2 900 złotych do 4 100 złotych brutto w zależności od regionu. Do tego, 80% regionu zajmują lasy, które wymuszają szukanie pracy w firmach i urzędach poza województwem. W największych miastach, Olsztynie i Elblągu sytuacja nie przedstawia się dużo lepiej niż na prowincji. Dlatego też mieszkańcy Olsztyna i okolic wolą szukać pracy w innych województwach za wyższą pensję, niż zostawać w rodzimych stronach. Na szczęście wygląda na to, że ta sytuacja zaczyna się powoli zmieniać. Według ostatnich badań statystycznych pensje w warmińsko-mazurskim rosną szybciej niż wynosi ogólnopolska średnia – 4,5 procent w stosunku do 3,8 procent w skali kraju.

A jak konkretnie wygląda kwestia zarobków w województwie warmińsko-mazurskim, w tym w Olsztynie? Wysokie zarobki w tym mieście w porównaniu z resztą województwa związane są bezpośrednio z najwyższym uprzemysłowieniem powiatu. Znajduje się tu m. in. fabryka opon Michelin, Indykpol, Browar Kormoran, Olsztyńskie Zakłady Graficzne czy Olsztyńskie Kopalnie Surowców. Ponadto, rozwija się tu przemysł meblarski i drzewny, spożywczy, odzieżowy i transportowy.

Wygląda na to, że najlepiej zarabia się w branży związanej z obsługą nieruchomości, energetyką i przemysłem ciężkim, natomiast najszybszy wzrost płac związany jest z agencjami pracy, pośrednictwem turystycznym, biurami kredytowymi czy centrami telefonicznymi. Także rozwój Specjalnej Strefy Ekonomicznej wpływa na wzrost zarobków i zmniejszenie bezrobocia. Poszukiwani są także kierownicy produkcji, kierowcy czy księgowi. Najgorzej zarabia się – jak w reszcie kraju – w kulturze i sztuce.

W 2016 roku średnia wynagrodzeń w województwie mazurskim wyniosła 3 150 złotych brutto, przy czym zarobki wahają się od 4 500 złotych (co czwarty pracujący) do 2 445 złotych (także co czwarty pytany). W Olsztynie sytuacja przedstawia się nieco lepiej – mediana wyniosła 3 500 złotych brutto. W energetyce i przemyśle ciężkim średnie wynagrodzenie wynosi 4 000 złotych, w IT 3 700 złotych, w telekomunikacji i przemyśle lekkim 3 600 złotych brutto. Utrzymać się można także z rolnictwa, bankowości, ciepłownictwa i budownictwa. Natomiast na wysokie zarobki nie mają co liczyć osoby zatrudnione w kulturze, służbie zdrowia, nauce i szkolnictwie oraz sektorze publicznym. Tutaj średnia zarobków wynosi od 2 300 do 2 800 złotych. Natomiast warto zwrócić uwagę, że w firmach z przewagą kapitału zagranicznego zarabia się przeciętnie o tysiąc złotych więcej.

 

Komentarze (0)