POLECANE DLA CIEBIE

Uczelnia Techniczno - Handlowa w Warszawie

ARCHITEKTURA WNĘTRZ

Kierunki studiów: architektura wnętrz Studia: niestacjonarne, stacjonarne
SPRAWDŹ >

Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi

WYDZIAŁ SZTUK PROJEKTOWYCH

Kierunki studiów: wzornictwo, architektura wnętrz, biżuteria, projektowanie graficzne, projektowanie ubioru, tkanina i stylizacja wnętrz Studia: stacjonarne
SPRAWDŹ >
  • ARCHITEKTURA WNĘTRZ

    stopień: (I) (II) czas trwania: 3 lata • 2 lata
    tryb: stacjonarne, niestacjonarne
    Pokaż więcej

    tryb studiów: stacjonarne niestacjonarne
    typ studiów: I stopnia II stopnia I stopnia II stopnia
    czas trwania: 3 lata 2 lata 3 lata 2 lata
    tytuł zawodowy: licencjat magister licencjat magister

    Wymagania rekrutacyjne

    STUDIA I STOPNIA

    Szczegółowe informacje na temat zasad rekrutacji znajdziesz TUTAJ

    STUDIA II STOPNIA

    Szczegółowe informacje na temat zasad rekrutacji znajdziesz TUTAJ

Informacje mogą ulec zmianie. Przed podjęciem jakichkolwiek działań na podstawie uzyskanych informacji z niniejszego serwisu, należy je dodatkowo zweryfikować na stronie uczelni: Wyższa Szkoła Techniczna w Katowicach

Opinie (8)

januszek Ocena odpowiedz

za dziekanat, dezorganizację i gubienie dokumentów

werka Ocena odpowiedz

Jako absolwent uczelni, nie mogę polecić jej innym osobom, które chciałyby studiować na niej, uczelnia nastawiona jest jedynie na zarobek, za wszystko trzeba ponosić dodatkowe koszty włącznie z opłatami za plener artystyczny, który organizowany jest podczas wakacji i jest on obowiązkowy do zaliczenia roku. Nie zapłacisz to nie zdasz. Plener organizowany jest poza miejscowością, w której znajduje się uczelnia. Wst niczego studentom nie zapewnia. Trzeba latem samemu dojeżdżać nawet do 40 km w jedną stronę przez 5 dni. Koszty transportu, paliwa, wody, wyposażenia (ołówki, kartki, teczki, itp), jedzenia, noclegów ponosi student z własnej kieszeni. Uczelnia nie zapewnia nawet krzesła do siedzenia ani miejsc siedzących na 6-8h rysowania co jest kpiną. Student sam musi wozić i nosić ze sobą krzesła przez kilka godzin dziennie. Nie wspominając o dziekanacie, w którym pracownicy pracują chyba za karę. Jeśli tylko masz jakieś pytania, odpowiadają z pretensją, wręcz potrafią zrobić awanturę studentowi, który pyta o informacje np. dot. dyplomu, bo nikt o niczym nikogo tu nie informuje więc przez całe studia student sam po omacku chodzi, pyta, prosi się o każdą informację. Jednym słowem porażka. Uczelnia nie zapewnia studentom indeksów elektronicznych (które miały zostać wprowadzone rzekomo dwa lata temu). Student nie ma nigdzie własnego konta ani wglądu do swoich ocen, zaliczeń, egzaminów, dat w sesji itd. Płacisz ogromne pieniądze a nie dostajesz w zamian niczego.

sasanka Ocena odpowiedz

Nikomu nie polecam uczelni wst. Kierunki artystyczne to jakaś pomyłka. Wykładowcy wymagają od studentów projekty z wizualizacjami, których uczelnia nie uczy! Student sam musi chodzić na korepetycje we własnym zakresie żeby zdobyć jakąkolwiek wiedzę z zakresu projektowania i wizualizacji. Pomimo próśb słownych i pisemnych studentów, dziekan odpowiada, że od tego są filmiki na youtube i korepetycje. Jednym słowem MASAKRA. Płacisz kupę kasy i dwa razy tyle za korepetycje żeby czegokolwiek się nauczyć i móc zaliczyć semestr i rok. Więcej nauczysz się na kursie bądź przez filmiki na youtube za mniejsze pieniądze niż na WST. Nie wspominając o sztucznym zawyżaniu średniej uczelni w opiniach. Pracownicy uczelni wstawiają 5 gwiazdek i wychwalają uczelnię, podnosząc sztucznie jej średnią zawsze gdy wpadną negatywne i niskie opinie o niej.

dziobak_pepe Ocena odpowiedz

Zainteresowanym osobom odradzam wyboru uczenia się na tej uczelni. Bardzo duża ilość zajęć nie odbywa się. Wykładowcy potrafią nie zjawić się na zajęciach, odwołać je na 5 minut przed, zapomnieć o nich albo przekładać. Oczywiście 90% z nich nie jest nigdy odrabiana. Płacisz kupę kasy za uczelnię, która nie zapewnia odpowiedniej ilości godzin i nie realizuje wszystkich zajęć według programu. Po zgłoszeniu problemu do władz, uczelnia bagatelizuje problem. Na tej uczelni studentom bardziej zależy na zdobyciu wiedzy niż uczelni na jej przekazaniu. Ale jeśli tylko jeden dzień spóźnisz się z opłatą (nawet o 1 zł za cokolwiek), to uczelnia wysyła pisma o wpisanie na krajowy rejestr dłużników. Sami wymagają ale student nie ma prawda niczego wymagać i prosić o cokolwiek od nich co jest w zakresie rzeczy, za które płaci. Na stronie przed rozpoczęciem studiów jest informacja, że można złożyć deklarację wyboru przedmiotów, o którą nigdy nikt nie prosi i nie pyta. Podczas studiów nie było takiej możliwości. Kierunek otrzymywał plan zajęć z góry z narzuconymi przedmiotami i musiał się do niego dostosować.

ola Ocena odpowiedz

Zajęcia na tych studiach i uczelni to kpina i żart. Na grafice nauczysz się na przykład malować zwierzątka w programach graficznych oraz dostajesz pracę domową, której nie możesz wykonać ponieważ uczelnia nie udostępnia programów studentom w ramach licencji. Informując o tym wykładowców, otrzymujesz odpowiedź, że masz pierwszy miesiąc próbny za darmo a później możesz przecież wykupić za dodatkowe pieniądze z własnej kieszeni licencję. Przecież 800 zł miesięcznie to nie problem. Pracownicy mają podejście: jeśli stać cię na prywatne studia u nas, to przecież stać cię na wszystko. Dziekanat to pomyłka, opiekunowie kierunków zamiast przekazywać rzetelnie informacje studentom, robią łaskę i problemy, że o cokolwiek pytasz. Niczego w dziekanacie nie załatwisz ale zostaniesz wyrzucony za drzwi. W dni otwarte są bardzo uprzejmi, pomocni, zachęcając młode osoby do podjęcia studiów na uczelni i oczywiście odpowiadają bez problemu na każde pytanie.

Pavlo Ocena odpowiedz

W życiu nie spotkałem takiego bałaganu jak na tej uczelni i dezorganizacji. Dziekanat gubi indeksy studentom po czym wmawia im, że wcale ich nie brał i każe płacić za wyrobienie nowego. Pisma, które oficjalnie składasz i adresujesz do dziekana lub rektora uczelni, także są gubione i po 2 tygodniach dowiadujesz się, że nikt nigdy o nich nie słyszał i nie widział. Władze uczelni zapewniają o pomocy w ramach jakichkolwiek problemów ale jeśli wpłynie jakiekolwiek pismo z informacją i prośbą o pomoc lub skargą, które zawiera ?niewygodny? temat, to nie dostajesz w ogóle odpowiedzi. Możesz czekać cały semestr i cisza. Jak próbujesz się czegokolwiek dowiedzieć, słyszysz, że takiego pisma wgl nie było. Nie wspominając o sytuacjach, w których wykładowca potrafi powiesić pismo w sali wykładowej wraz z podpisami studentów, którego wgl nie powinien widzieć a tym bardziej udostępniać do wglądu publicznego.

kasiulak Ocena odpowiedz

Nikomu nie polecam uczelni będąc absolwentem. Większość zajęć, za które student płaci jest odwoływana, nie odbywa się i nie jest odrabiana. Wykładowca opuszcza salę na pół godziny zajęć idąc na herbatkę do dziekanatu. Za wszystko dodatkowo trzeba zapłacić. Plener, który jest obowiązkowy do zaliczenia roku, organizowany jest nawet 40km od uczelni poza miastem, wszystkie dodatkowe koszty paliwa, dojazdów, noclegów przez tydzień ponosi student oraz musi zapłacić za sam plener. Część wykładowców prowadzi zajęcia, z których nie ma wiedzy na dany temat. Na kierunkach plastycznych i architektonicznych nie ma w planie prowadzonych zajęć z wizualizacji, które są podstawą w projektach w architekturze. Wykładowcy wymagają projektów ale dodatkowo trzeba zapłacić za kursy i korepetycje we własnym zakresie. Uczelnia wymaga prac semestralnych realizowanych w programach graficznych, do których nie daje licencji studentom, kolejne koszty w kwocie kilkuset zł miesięcznie. Dziekanat notorycznie gubi dokumenty, pisma, indeksy i każe studentom płacić za wyrabianie nowych. Pracownicy dziekanatu nie przekazują żadnej informacji studentom i mają pretensję, że są pytania o cokolwiek. Zajęcia potrafią być odwołane na 5 min przed ich rozpoczęciem. Władze uczelni lekceważą problemy i prośby studentów, z którymi przychodzą. Nie odpowiadają na pisma albo mówią, że wszystko można znaleźć na filmach w internecie lub pójść na korepetycje. Biblioteka jest bardzo słabo zaopatrzona. Podczas zajęć online i pandemii, wykładowcy każą sobie wysyłać pocztą prace na zaliczenia lub zawozić z Katowic do innych miast nawet 80km w jedną stronę, bo samemu nie chce im się przyjechać na uczelnie. Zajęcia są skracane lub odwoływane i nie odrabiane, ponieważ teraz dziecko musi pograć na komputerze albo ma sprawdzian w szkole podstawowej ale jeśli student jest nieobecny z powodu braku internetu, problemów z komputerem - wyciągane są konsekwencje, wpisywana nieobecność, obniżanie oceny na koniec itd. Jednym słowem do ceny kosztów semestru dolicz dwukrotnie tyle za kursy, korepetycje, licencje na programy i terapię a i tak skończysz z nerwicą, depresją i pustym portfelem.

karo Ocena odpowiedz

W Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach uczą ludzie, którzy potrafią zainspirować. Sama nauka i zdobywanie wiedzy to połowa sukcesu, należy jeszcze odnajdywać w sobie nowe możliwości, nowe obszary wyobraźni, dopracowywać pomysły. To wszystko można tutaj otrzymać